14 listopada 2014

#5 .."Gwiazd naszych wina"..

..nie wiem jak wy ale ja uwielbiam oglądać wzruszające filmy.. chyba w większości takie filmy opisują walki z różnymi chorobami.. jednym z takich filmów jest "Gwiazd naszych wina"..

..dzisiaj oglądałam ten cudowny film po raz pierwszy.. i teraz właśnie on stoi na pierwszym miejscu moich ulubionych filmów ♥..

..powiem wam, że moją ulubioną sceną (jeżeli można to tak nazwać ;) ), jest moment pierwszego spotkania dwójki głównych bohaterów.. ich spotykające się spojrzenia, a później wspólna rozmowa.. i początek czegoś pięknego ♥..

..zaś najgorsza scena jaka zapadła mi w pamięci, to chwila spotkania "ulubionego" pisarza.. nie wiem jak wy uważacie ale ja sądzę że w rozmowie z nimi zachował się bardzo niedojrzale.. i (mnie) bardzo irytował, (swoją nachalnością).. nawet na pogrzebie nie mógł dać sobie spokoju..

..'jeżeli ktoś jeszcze nie oglądał tego pięknego filmu, niech obejrzy go jak najszybciej, bo naprawdę jest wart poświęcenia ♥'..



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz