1 maja 2015

#30 Trip On The Warsaw


 
Cześć Wam !!!

Na samym początku chcę Was bardzo ale to bardzo przeprosić za tak długą nieobecność na blogu. Niektórzy z Was pisali do mnie pytania typu "Halo?? Jesteś jeszcze tam?? Żyjesz?" itp.
W odpowiedzi na te pytania, tak żyję :) !
Z powodu testów gimnazjalnych brakowało mi czasu na wszystko, (na blog również), zaś od razu po testach miałam wycieczkę do Warszawy ;) ale już jestem i nie zwlekając dłużej przejdę do rzeczy.
 
 
26 kwietnia (niedziela) z samego rana całą grupą spotkaliśmy się na dworcu PKP, a już o 7:45 jechaliśmy pociągiem, podróż ciągnęła się bardzo długo, (w pierwszym pociągu spędziliśmy kilka godzin), zaś we Wrocławiu przesiedliśmy się do Pendolino.
 
 
 
 
 W Warszawie byliśmy około godziny 15. Już pierwszego dnia nas nie oszczędzali, (a mianowicie byliśmy zmęczeni podróżą ale co tam) wyruszyliśmy do Muzeum Powstania Warszawskiego. Całość bardzo mi się podobała ale chyba największe wrażenie zrobiły na mnie listy polskich powstańców do swoich rodzin. Już około godziny 19 zostaliśmy zakwaterowani w ośrodku.
 
 

 
Kolejnego dnia (poniedziałek) o godzinie 9:30, zwiedzaliśmy Pałac w Wilanowie, był piękny ! Ale warszawiacy na których się tam natknęliśmy nie byli zbyt uprzejmi, a wydaje mi się, że powinni.. W końcu do tego należy ich praca.. ale no cóż..
 
 
 
 
Następnym zabytkiem na naszej liście były Łazienki Królewskie ~ cudowne miejsce !
Przed dojściem do celu, również jakaś szanowna pani warszawiaczka wykazała swoją niechęć względem naszej grupy, gdyż ktoś zdeptał niewielki kawałek trawy...
 
 

 
Później odwiedziliśmy Pałac Kultury i Nauki, wjechaliśmy na taras widokowy.. Nie da się opisać, jakie piękne stamtąd są widoki !
 
 
 
 

 
We wtorek, byliśmy zmuszeni opuścić miejsce naszego pobytu, gdyż to był nasz ostatni dzień w stolicy. Po godzinie 10 byliśmy już wykwaterowani i ruszyliśmy na Dworzec Główny aby schować bagaże.
Pierwszym miejscem na naszej liście był Stadion Narodowy, aby się do niego dostać musieliśmy niewielki kawałek przejechać metrem. Tu niestety również natrafiliśmy na niemiłe zachowanie pewnego pana.. Kiedy byliśmy już na miejscu, zobaczyliśmy wielką grupę policji (mieli szkolenie przed sobotnim meczem).
 
  
 
 
Następnie ruszyliśmy do Centrum Nauki Kopernika ~ po prostu WOW ! Nie umiem inaczej wyrazić tego co tam się działo ;)
Było tam bardzo dużo do zwiedzania i niestety tylko 3 godziny na wszystko. Wyszło tak jak myślałam, nie zdążyłyśmy dotrzeć do wszystkiego.. ale chyba najbardziej żałuję, że nie byłam w planetarium..
 
 
 
Ostatnim punktem naszej wycieczki były Złote Tarasy, do których doszliśmy o godzinie 18 i mogliśmy być w nich 4 godziny. Było bardzo fajnie, czas szybko zleciał, oczywiście spędziłyśmy go z przyjaciółką na chodzeniu po sklepach.
Przed godziną 23 byliśmy już w pociągu i wracaliśmy do domu.
 
Choć ludzie nie zbyt przyjaźnie nastawieni do naszej grupy, całą wycieczkę uważam za udaną i mogę śmiało powiedzieć, że Warszawa jest wspaniałym miastem !
 
Wiem, że post wyszedł trochę długi, dlatego dziękuję wszystkim tym którzy pofatygowali się i przeczytali cały :)
 
~Biegnąca Wilczyca~
 

5 komentarzy:

  1. Jak tam wilki? x-D

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacja;) Tyle fajnych miejsc zobaczyłaś;) Ja też byłam oczarowana Warszawą i może za tydzień też tam będę ;)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  3. I truly love your blog.. Excellent colors & theme.
    Did you build this website yourself? Please reply back
    as I'm attempting to create my own blog and want to learn where you got this from or just what the theme is called.
    Many thanks!

    my website :: Rapid Reflux Relief Book ()

    OdpowiedzUsuń