2 lipca 2015

34 "5 Typów Nauczycieli, których nigdy nie zrozumiem."



Hej Wam :) !

Wiem, że są już wakacje a ja piszę o nauczycielach ale przed końcem roku zabrakło mi czasu ;)
Nie zwlekając dłużej zacznę już..
 
 
  1. Nauczyciel, twierdzący, że ich przedmiot jest najważniejszy. - I żeby się waliło, paliło lub był koniec ludzkości, za nic w świecie NIE wolno przestać się go uczyć...

  2. Nauczyciel, który wie o nas wszystko.. Zna więcej faktów z naszego życia od nas samych.. Twierdzi, że nie nadajemy się wykonywania pewnych czynności lub posiadania zwierzaka. - Nie rozumiem kompletnie takiego zachowania, ponieważ tak naprawdę nauczyciele nie znają nas w ogóle, jedynie co mogą, to poznać naszą osobę w czasie lekcji (a raczej niewielką cząstkę tego co się w nas kryje).

  3. Nauczyciel, który mówi, że nigdy nie zasługujemy na daną ocenę nawet jeśli wychodzi nam ona ze średniej. - Uważa, że jeśli chcemy mieć taką ocenę (oczywiście na którą zasługujemy -.-') musimy potrafić więcej niż zawiera program nauczania. Gdyby jeszcze robił to bo chciałby wiedzieć czy nadajemy się aby mieć tak dobrą ocenę.. ale niee.. on robi to SPECJALNIE, gdyż po prostu sprawia mu satysfakcję wpisywanie negatywnych ocen do dziennika.

  4. Nauczyciel, który ma wszystko w nosie. - Uczeń nie wiadomo jak mógłby się starać, stawać na rzęsach, czy głowie, a nauczyciel i tak nic z tym nie zrobi, bo ma gdzieś to co się dzieje z jego uczniami/wychowankami.

  5. Nauczyciel, krzyczący na każdego ucznia, którego napotka na swojej drodze. - Moim zdaniem taki nauczyciel po prostu nie potrafi oddzielić życia prywatnego od pracy.. Krzycząc, wyżywa się na wszystkich, (przekładając negatywne emocje na uczniów).
 
 
A wy macie jakieś typy nauczycieli, których nie znosicie lub nie rozumiecie?
 
 
~Biegnąca wilczyca~

7 komentarzy:

  1. Chemii uczy mnie nauczycielka, która twierdzi że nie będę mieć czwórki na koniec ze średnią 3.93 tylko dopa. :):):)
    http://bruneheureuse.blogspot.com/2015/07/summer-time.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo no to widzę, że miałaś podobną sytuację jak ja z polskiego ;)
      Pozdrawiam :))

      Usuń
  2. Ja miałem raz spinę z panią od matmy.. dlatego, że zachowywała się podobnie do opisanego w podpunkcie 2.. Zaczęła mi wmawiać, że nie mogę w przyszłości pracować jako lekarz bo po prostu się nie nadaję (bo mam 4 z matmy).. nie podała więcej argumentów, co mnie bardzo poirytowało -.-' ..
    Bardzo lubię tego typu posty, proszę o więcej takich :D !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, tak trochę nie fajnie się zachowała, bo ocena z matematyki nie świadczy o tym jakim będziesz w przyszłości lekarzem.
      Dziękuję, postaram się wymyślić więcej postów typu "TOP" ;)
      Pozdrawiam :))

      Usuń
  3. Straszni są tacy nauczyciele :) Ja już na szczeście szkołę skończyłam :)
    obserwujemy? KAMOCIA BLOG KLIK

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nienawidzę nauczycieli, którzy twierdzą, że w szkole uczymy się tylko ich przedmiotu i niczego więcej -.-

    NOWY POST NA FABRYCE MIĘTY KLIK! :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja również nie lubię takich nauczycieli :(
    Pozdrowionka // Kamil ;*

    OdpowiedzUsuń